Czas:
W Norwegii obowiązuje ten sam czas co w Polsce.
Transport:
W Oslo wiele atrakcji jest dostępnych podczas krótszego lub dłuższego spaceru. Do dyspozycji jest komunikacja miejska, w tym także małe promy pływające po Oslofjord. Poza Oslo najłatwiej poruszać się wypożyczonym samochodem. Cena za wynajem nie jest zbyt wysoka. My zapłaciliśmy za 3 dni wypożyczenia Toyoty Yaris w wersji hybrydowej około 700 zł z pełnym ubezpieczeniem i zniesionym udziałem własnym.

Jedzenie:
Nie mieliśmy okazji zbyt wiele razy jeść podczas tego wyjazdu, aczkolwiek posiłki były smaczne i nie aż tak drogie, jak się spodziewaliśmy. Smaki są typowo europejskie, a w menu królują ryby i owoce morza. Z innych specjałów polecić można ser Brunost, czyli niezwykły ser o karmelowym smaku, niepodobny do nabiału w innych krajach. Do tego są tu smaczne wędzone łososie i liczne pasty rybne w tubkach. Z alkoholi dostępnych tylko w nielicznych sklepach, najsłynniejszy jest Akevitt, czyli wódka kminkowa.
Nasze posiłki opisaliśmy szczegółowo wraz z cenami w głównym tekście o podróży do Oslo i okolic.
Klimat i ubranie:
W Oslo byliśmy w maju. Z rana ubieraliśmy się na tzw. cebulkę i stopniowo zdejmowaliśmy ubrania. Mimo słonecznego dnia, nawet w najcieplejszym momencie nie było ciepło. Udało nam się trafić na naprawdę słoneczna pogodę, ale momentami wiał silny i zimny wiatr. Warto zabrać ze sobą trochę ciepłych ubrań.

Ceny:
Ceny podczas zakupów w sklepach w Oslo:
– 3 bułki a’la kajzerka – 13,90 NOK
– nektar żurawinowy 1l – 37,90 NOK
– woda mineralna 1,5l – 25,90 NOK – 28,90 NOK + 3 NOK kaucja
– tubka serka z krewetkami – 36,60 NOK
– Akevitt 0,7l 40% – 369,90 NOK
– Brunost 0,5 kg – 54,90 NOK
– Brunost 0,25 kg – 21,70 NOK
– czekolada Kvik Lunsj – 19,19 – 29,90 NOK
– tubka pasty z makreli – 34,90 NOK
– tubka pasty kawiorowej – 24,90 NOK
– tubka pasty kawiorowej łagodnej – 29,90 NOK
– parking w Rema 1000 za dobę – 300 NOK
Waluta i płatności:
Walutą Norwegii jest korona norweska (NOK). Wszystkie płatności realizowaliśmy kartą.
Język:
W Norwegii obowiązuje język norweski, ale znajomość angielskiego jest powszechna.