Nasz pierwszy wyjazd turystyczny – Karkonosze i Praga

23.07. – 06.08.1996 r.

Diabelska Dolina w drodze na Chojnik
Diabelska Dolina w drodze na Chojnik

Wrażenia z pierwszego wspólnego wyjazdu turystycznego przepisaliśmy z naszych notatek, które prowadziliśmy podczas podróży. Z uwagi na to, że notatki objęły także wydatki, musimy dodać, że na cały wyjazd mieliśmy do dyspozycji  kwotę 650 zł. Publikujemy to po 20 latach, więc widać jak przez ten czas zmieniły się ceny :-)

23.07.1996 r.

Jazda pociągiem z Torunia do Szklarskiej Poręby przebiegała bez zakłóceń (złapaliśmy miejsca siedzące).

24,30 zł − bilety

24.07.1996 r.

Zamek Chojnik
Zamek Chojnik

Problem z dojazdem z dworca do Schroniska Młodzieżowego „Wojtek” (wzięliśmy taksówkę). Zakwaterowano nas z „parką” w siedmioosobowym pokoju. Zwiedziliśmy Wodospad Kamieńczyka i Szklarki. Zjedliśmy obiad w „Różowej Panterze”.

6,00 zł – taxi
2,90 zł – mapa
2,00 zł − wstęp do Wodospadu Kamieńczyka
6,60 zł – obiad w „Różowej Panterze” dla dwóch osób
6,40 zł – zakupy (chleb, puszki, picie)

 

 

25.07.1996 r. 

Zegar na Ratuszu w Pradze
Zegar na Ratuszu w Pradze

Przeprowadzka do pokoju ośmioosobowego zajmowanego przez 4 osoby. Wyprawa na Łabski Szczyt z postojem w schronisku „Pod Łabskim Szczytem” (bardzo zła pogoda – deszcz, wiatr, mgła). Przeprawa z Łabskiego Szczytu na Szrenicę z postojem w schronisku „Szrenica” (nie udało nam się zobaczyć Śnieżnych Kotłów). Zejście do Szklarskiej Poręby przez Halę Szrenicką.

2,90 zł – kawa „Pod Łabskim Szczytem”
2,50 zł – dwie herbaty „Szrenica”
4,98 zł – zakupy (chleb, pomidory, picie)

 

26.07.1996 r.

Hradčany w Pradze
Hradčany w Pradze

Piesza wyprawa z Szklarskiej Poręby na Chojnik przez Piechowice Górne, Michałowice i Jagniątków (zamek był super). Powrót pociągiem (pogoda ładna).

0,70 zł – bilet wstępu na Chojnik
5,45 zł – zakupy (chleb, puszka, picie)
1,40 zł – picie
1,80 zł – bilety z Sobieszewa do Szklarskiej Poręby Średniej
27,00 zł – nocleg w schronisku (3 noce dla dwóch osób)

27.07.1996 r. 

Most Karola w Pradze
Most Karola w Pradze

Poszliśmy pieszo ze schroniska do Szklarskiej Poręby Górnej, szliśmy dalej aż wreszcie udało nam się złapać stopa, którym dojechaliśmy do Jakuszyc (ok. 6 km), dalsze 2,5 km do przejścia granicznego odbyliśmy pieszo. Po przekroczeniu granicy dotarliśmy również pieszo do Harrachova (ok. 2 km). Tam złapaliśmy autobus do samej Pragi. Wysiedliśmy na przystanku Palmovka. Stąd udaliśmy się metrem do stacji Mustek, a stąd do stacji Museum. Następnie znaleźliśmy ulicę Žitną, lecz w Schronisku Młodzieżowym nie było miejsc, a strażnik skierował nas do informacji noclegowej, gdzie wykupiliśmy nocleg. Następnie pojechaliśmy autobusem 176 na ulicę Vaničkova do Welcome Hostel (dostaliśmy pokój dwuosobowy – ładna pościel, wygodne łóżko, ręcznik, szklanka, darmowe picie). Poszliśmy na krótki spacer i obejrzeliśmy panoramę miasta.

19,00 zł – bilety do Pragi z Harrachowa
3,20 zł – metro + autobus
46,00 zł – nocleg (pokój dwuosobowy)
4,20 zł – jedzenie + picie (chleb, bułki, krem wieprzowy „Majka”)
Razem 72,40 zł czyli 724 korony

28.07.1996 r.

Przed Muzeum Narodowym w Pradze
Przed Muzeum Narodowym w Pradze

Poszliśmy na Hradčany, a po drodze zaliczyliśmy kościół św. Loretty, przeszliśmy przez Most Karola (dostawaliśmy mnóstwo ulotek o wystawach, koncertach, itp.) i zwiedziliśmy Muzeum Narodowe (wspaniałe olbrzymie muzeum, wystawa archeologiczna, wypchanych zwierząt, minerałów).

400 k – nocleg
55 k – zakupy
8 k – pocztówki
30 k − wstęp do muzeum
44 k − kawa mrożona
19 k – ciastka
12 k − bilety na komunikację

29.07.1996 r.

Muzeum Narodowe w Pradze
Muzeum Narodowe w Pradze

Poszliśmy na pocztę i przez Hradčany na Stare Miasto. Tam oglądaliśmy liczne kamieniczki, ratusz, kościoły, katedrę. Zjedliśmy kiełbasę na Waclavskich Namestiach i poszliśmy na piwo do restauracji.

400 k – nocleg
30 k – znaczki
16 k – pocztówki
4 k – toaleta
294 k – brandy
40 k – kiełbasa
53 k – zakupy
29 k – piwo w restauracji
24 k – metro
49,50 k – wino
18,50 k – puszka
12 k – autobus
16 k − owoce

30.07.1996 r. 

Pomnik na Nowym Rynku w Pradze
Pomnik na Nowym Rynku w Pradze

Poszliśmy kupić pamiątki. Wyprowadziliśmy się z Welcome Hostel, a następnie udaliśmy się na Palmovkę, gdzie dowiedzieliśmy się, że nie ma autobusu do Harrachova. Pojechaliśmy więc ze stacji Florenc. W Harrachovie zatrzymaliśmy się na Campingu Jiskra.

36 k – przejazdy (metro, autobus)
180 k – autobus do Harrachova
130 k – pamiątki
156 k – nocleg
20 k – parki w rohliku (czeskie hot-dogi)
52 k – kiełbasa smażona+piwo i cola
8 k – foremki
10 k – pocztówka – zegar
43 k – zakupy
16 k – picie

31.07.1996 r.

W drodze na Śnieżkę
W drodze na Śnieżkę

Pieszo doszliśmy z Harrachova przez przejście graniczne do przystanku. Stamtąd autobusem dostaliśmy się do Szklarskiej Poręby i dalej pociągiem przez Jelenią Górę dojechaliśmy do Karpacza. W Karpaczu z trudem znaleźliśmy Schronisko Młodzieżowe „Liczyrzepa” (mamy zaklepane 2 noce). Do wyboru dostaliśmy miejsca w pokoju mniejszym lub większym, czyli 16-to lub 20-to osobowym…

49,20 k – zakupy (brzoskwinia, bułki, piwo)
Wydaliśmy 350 zł na 3000 k, zostało 8 k 90 h

0,60 zł – toaleta
2,60 zł – autobus
4,00 zł – pociąg
4,90 zł – kiełbaski
6,90 zł – zakupy
18,00 zł – 2 noclegi dla dwóch osób 

01.08.1996 r.

Na Śnieżce
Na Śnieżce

Poszliśmy na Śnieżkę przez schronisko „Nad Łomniczką” czerwonym szklakiem, a zeszliśmy czarnym.

6,20 zł – zakupy (ogórek, parówki, chleb, jabłko, picie)
0,80 zł – mydło
2,00 zł – lody
6 k − sezamki na Śnieżce

02.08.1996 r. 

Świątynia Wang w Karpaczu
Świątynia Wang w Karpaczu

Przenieśliśmy się ze schroniska „Liczyrzepa” do Klubu Sportowego „Śnieżka”, gdzie mamy pokój dwuosobowy z pościelą i umywalką z zimną wodą. Poszliśmy do świątyni Wang, a wracając wepchnęliśmy się za darmo do Muzeum Zabawek.

1,80 zł – wstęp do świątyni Wang
1,00 zł – oscypek
1,50 zł – picie
3,40 zł – paprykarz, herbata
1,30 zł – chleb
1,20 zł – arbuz
1,20 zł – pomidory
82,40 zł – noclegi (pokój dwuosobowy na cztery noce)
7,00 zł – kolczyki, wisiorek

03.08.1996 r. 

W drodze do Wielkiego i Małego Stawu w Karkonoszach
W drodze do Wielkiego i Małego Stawu w Karkonoszach

Poszliśmy zielonym, a potem niebieskim szlakiem do Małego Stawu. Zatrzymaliśmy się w schronisku „Samotnia”. Przez schronisko „Strzecha Akademicka” wróciliśmy do Karpacza.

3,90 zł – chleb
0,60 zł – 2 bułki
1,02 zł – 2 parówkowe
1,80 zł – szprotki w oleju
2,10 zł – śledzie w śmietanie
0,90 zł – 1 pomidor
3,00 zł – 3 serki topione
0,60 zł – 3 ogórki kiszone
3,20 zł – 2 picia
0,60 zł – 2 paczki chusteczek
1,34 zł – sok z aronii i jabłek
2,80 zł – kawa + herbata
2,50 zł – morele, śliwki
4,00 zł − pamiątka

04.08.1996 r.

Poszliśmy na Ślężą Górę, ale ona okazała się terenem zamkniętym. Następnie udaliśmy się do Wodospadu Łomnicy.

05.08.1996 r.

Przy Małym Stawie
Przy Małym Stawie

Poszliśmy zielonym szlakiem do Kotła Wielkiego Stawu, lecz niestety warunki atmosferyczne uniemożliwiły nam obejrzenie go (mgła, wiatr, deszcz), wróciliśmy niebieskim, a potem zielonym szlakiem przez Strzechę Akademicką i Samotnię.

5,95 zł – chleb, serek, pasztet, ryby
1,60 zł – picie
1,90 zł – Hity
0,70 zł – bułki
3,10 zł – herbata, kawa

06.08.1996 r. 

Wodospad Łomnicy w Karpaczu
Wodospad Łomnicy w Karpaczu

Spakowaliśmy się i opuściliśmy pokój, a plecaki daliśmy do przechowania. Poszliśmy na dworzec PKP, ale okazało się, że jest zamknięty. Poszliśmy do parku, a następnie zjedliśmy pyszne desery, na które oszczędzaliśmy przez ostatnie dni. Ponownie poszliśmy na dworzec, kupiliśmy bilety i pojechaliśmy…

4,00 zł – galaretka
3,00 zł – rolada śmietanowa
7,10 zł – kiełbasa
23,40 zł – bilety do domu
0,35 − chusteczki